czwartek, 22 października 2015

Nauka francuskiego z piosenką - Edith Piaf A quoi ca sert, l'amour?

Bonjour!
Dzisiaj przyjrzymy się wybranym słówkom z piosenki A quoi ca sert, l'amour napisaną przez Michel Emer i po raz pierwszy wykonaną przez Edith Piaf i Theo Sarapo w 1962 r. Piosenka jest piękna a do tego zobaczcie 2 teledyski, który podoba Wam się bardziej?
Piosenka nie jest trudna do zrozumienia a nagranie jest dość wyraźne. Najpierw obejrzyjcie piosenkę bez tekstu piosenki po francusku a następnie w drugim filmiku znajdziecie słowa. Możecie także śpiewać, to także pomaga w nauce :)




Możecie także wykonać moje ćwiczenie z lukami, poniżej znajdziecie cały tekst wraz z tłumaczeniem wybranych słów/zwrotów. Jeśli nie zdążycie wszystkiego zanotować za pierwszym razem, posłuchajcie nagrania po raz drugi. Powodzenia i dajcie znać jak Wam poszło!



................................., l’amour?
On raconte toujours
Des .........................................
A quoi ça sert d’aimer?
L’amour ne s’explique pas!
C’est une chose comme ça!
Qui vient on ne sait d’où
Et vous prend ..................
Moi, j’ai entendu dire
Que l’amour ..........................
Que l’amour fait pleurer,
A quoi ça sert d’aimer?
L’amour, ça sert à quoi?
A nous donner d’la joie
...............................................
C’est ........................................
........................ on dit souvent
Que l’amour est ...............................
Qu’il y a un sur deux
Qui n’est jamais heureux…
Même quand on l’a ............
L’amour qu’on a connu
Vous laisse un gout de miel -
L’amour c’est ...................!
Tout ça c’est très joli,
Mais quand tout est fini
Il ne vous reste rien
Qu’un immense ...................
Tout ce qui maintenant
Te semble ...................
Demain, sera pour toi
Un souvenir de joie!
................, si j’ai compris,
Sans amour dans la vie,
Sans ses joies, ses chagrins,
On a vécu pour rien?
Mais oui! Regarde-moi!
A chaque fois j’y crois!
Et j’y croirait toujours…
Ça sert à ça l’amour!
Mais toi, tu es ......................!
Mais toi’ tu es .......................!
Avant toi y avait rien
Avec toi je suis bien
C’est toi que je voulais!
C’est toi qu’il me ....................!
Toi que j’aimerais toujours…
Ça sert à ça l’amour!


Słowa piosenki z tłumaczeniem wybranych słów:
A quoi ça sert, l’amour? - bardzo przydatny zwrot a quoi ca sert - do czego służy
On raconte toujours
Des histoires insensées - historie bez sensu
A quoi ça sert d’aimer?
L’amour ne s’explique pas!
C’est une chose comme ça!
Qui vient on ne sait d’où
Et vous prend tout à coup. - nagle
Moi, j’ai entendu dire
Que l’amour fait souffrir, - powoduje cierpienie
Que l’amour fait pleurer,
A quoi ça sert d’aimer?
L’amour, ça sert à quoi?
A nous donner d’la joie
Avec des larmes aux yeux… - z łzami w oczach
C’est triste et merveilleux! - smutne i cudowne
Pourtant on dit souvent - jednakże, przecież
Que l’amour est décevant - złudna
Qu’il y a un sur deux
Qui n’est jamais heureux…
Même quand on l’a perdu - zgubiony, stracony
L’amour qu’on a connu
Vous laisse un gout de miel -
L’amour c’est éternel! - wieczna
Tout ça c’est très joli,
Mais quand tout est fini
Il ne vous reste rien
Qu’un immense chagrin… - zmartwienie
Tout ce qui maintenant
Te semble déchirant - bolesne, wstrząsające
Demain, sera pour toi
Un souvenir de joie!
En somme, si j’ai compris, -  w sumie
Sans amour dans la vie,
Sans ses joies, ses chagrins,
On a vécu pour rien?
Mais oui! Regarde-moi!
A chaque fois j’y crois!
Et j’y croirait toujours…
Ça sert à ça l’amour!
Mais toi, tu es le dernier! - ostatni
Mais toi’ tu es le premier! - pierwszy
Avant toi y avait rien
Avec toi je suis bien
C’est toi que je voulais!
C’est toi qu’il me fallait! - od falloir, potrzeba kogoś/czegoś
Toi que j’aimerais toujours…
Ça sert à ça l’amour!

piątek, 16 października 2015

Youtubeuses beauté francophones à connaître absolument




Witajcie,

Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować kolejną metodę nauki i osłuchiwania się z francuskim. Tym razem poprzez słuchanie filmików z Youtube tzw. Vlogów, które są coraz popularniejsze. Dzisiaj zaprezentuję Wam filmiki związane z modą i urodą, dzięki którym możecie poznać słownictwo przydatne na co dzień. Możecie oczywiście również znaleźć filmiki o innej tematyce, taka która Was interesuje i słuchać jak najczęściej.

Chcę Was dzisiaj zachęcić przede wszystkim do wysłuchania dwóch filmików ponieważ są one związane z tematem jesieni.

Najpierw przedstawię Wam dość prosty do wysłuchania filmik nagrany przez Les Caprices de Matooux - słucha się dobrze ponieważ vlogerka mówi dość powoli i wyraźnie, nie używa także bardzo skomplikowanego słownictwa.

Wybrane słówka z filmu:
l'indispensable - rzeczy konieczne/niezbędne
le temps fraichir - ochładza się
déprimer - przygnębiać
mitigé(e) - mieszane (uczucia)
sombre - ciemny
le chapeau - kapelusz
le foulard - apaszka, chustka
une écharpe - szal
le blouson - kurtka, bluza

Po słówka związane z makijażem zajrzyjcie do mojego posta TUTAJ.

Drugim filmikiem jaki chciałabym abyście obejrzeli jest vlog prowadzony przez dziewczynę pochodzącą z Kanady - warto osłuchać się z jej akcentem. Przy okazji tych dwóch filmików zobaczycie jak duża jest różnica między akcentem francuskim a kanadyjskim.


la chandelle - świeca
une chemise - koszula
un gilet - sweter damski
le cuir - skóra
la gorgée - łyk

Mam nadzieję, że filmiki przypadły Wam do gustu. Plusem filmików jest to, że uczycie się nie tylko słówek związanych z modą czy urodą ale także z emocjami, pogodą etc.

Jeśli interesują Was inne vlogi francuskojęzyczne, zajrzyjcie na 2 linki do stron poniżej gdzie znajdziecie wybór blogerek, które warto oglądać: 1 i 2. Mam nadzieję, że znajdziecie tam coś dla siebie.

Co myślicie o takiej metodzie osłuchiwania się z językiem francuskim? Czekam na Wasze opinie i komentarze :)


poniedziałek, 12 października 2015

L'accent québécois - czyli jak brzmi francuski kanadyjski (francuski quebecki)


Bonjour!

Mam dzisiaj dla Was małe zadanie :)

Kliknijcie w link:  Histoire et origine de l'accent québécois obejrzyjcie krótki filmik, z którego dowiecie się skąd pochodzi akcent quebecki. 
I jak Wam poszło? Ciężko zrozumieć? Po obejrzeniu filmiku koniecznie zajrzyjcie do transkrypcji, która jest dostępna. 
Kilka słówek z filmiku:
jaser - rozmawiać (w języku francuskim to słowo ma znaczenie bardziej pejoratywne, m.in. paplać)
pis - więc, oraz (bardzo często używane przez Kanadyjczyków, wersja skrócona słowa puis)
icite/icitte - zmeniona forma słowa ici, czyli tutaj
catcher - anglicyzm pochodzący od słowa to catch, czyli rozumieć coś, łapać
faie quelque chose comme du monde - wyrażenie typowo quebeckie, oznaczające: robić coś normalnie, jak wszyscy ludzie
Jeśli chcecie posłuchać jeszcze akcentu quebecois, obejrzyjcie filmik: 

Comprendre les Québécois pour les nuls

A jakie są Wasze doświadczenia z akcentem kanadyjskim? Uważacie, że jest trudny? Mi sprawia trudność zrozumienie Kanadyjczyków rozmawiających między sobą, często słowa są zupełnie inne, no i ten akcent :) Trzeba zdecydowanie się osłuchać i przyzwyczaić.


środa, 7 października 2015

Metody nauki języka obcego poprzez oglądanie filmów

Witajcie!

Wracam do Was po bardzo długiej przerwie spowodowanej brakiem internetu, a właściwie przeprowadzką. Odzyskałam w końcu stałe łącze, więc na pewno będę teraz pisać częściej.



 Dzisiaj chciałabym poruszyć temat oglądania filmów czy seriali w języku obcym aby uczyć się danego języka. Wiele osób może stwierdzić, że to nie to samo co rozmowa z Francuzem/Anglikiem itp. Ale jeżeli nie znamy żadnego native'a ani nie mieszkamy w innym niż Polska kraju, jak uczyć się skutecznie tego języka? Jednym ze świetnych sposobów (moim zdaniem) jest oglądanie filmów/seriali/bajek czy słuchanie wiadomości.

Moje uwagi:


  • Film nie musi być zrealizowany w języku którego się uczycie. Często można znaleźć film np. amerykański z francuskim dubbingiem. Jest to nawet o tyle lepsze, że zazwyczaj dźwięk i nagranie jest wyraźniejsze i trochę wolniejsze, a więc bardziej zrozumiałe.
  • Oglądanie filmów nawet jeśli nie rozumiecie wszystkiego albo macie wrażenie, że prawie nic nie rozumiecie jest skuteczną metodą nauki! Ważne jest aby osłuchać się z językiem, po pewnym czasie zaczniecie utożsamiać dane słówka z tym co działo się w filmie. Zauważycie też, że dane słowa często się powtarzają a więc będziecie je utrwalać na bieżąco. 
  • Na początku oglądajcie filmy z napisami w języku którego się uczycie. Początkowo ciężko jest nam wyłapać kluczowe słowa, dlatego napisy pozwolą Wam poznać nowe słownictwo i zapamiętać dzięki skojarzeniu ze sceną z filmu. 
  • Zapisujcie słowa, których nie znacie. Jeśli dopiero zaczynacie się uczyć, nie będzie to miało większego sensu. Zacznijcie od łatwiejszych filmów takich jak np. Extra French / Extra English, o tym pisałam TUTAJ lub np. Karambolage - TUTAJ. Jeśli szukacie przydatnych stron do nauki francuskiego czy angielskiego zajrzyjcie do moich zakładek po prawej stronie. 
  • Wyznaczcie sobie limit słów, których chcecie i jesteście w stanie się nauczyć z danego filmu. Moim sposobem jest zawsze zapisywanie wszystkich słów, których nie znam na kartce w czasie oglądania filmu, po czym już po obejrzeniu filmu wyszukanie ich w słowniku i zapisanie. Później wybieram ok. 20 słówek, których się uczę. Wszystko zależy od tego ile macie czasu i motywacji :) Przygotowując się do egzaminu DALF C1 starałam się jak najwięcej słuchać i oglądać, oprócz codziennego słuchania wiadomości, oglądałam co najmniej 1 film w tygodniu i zapisywałam z niego słówka. 
  • Pamiętajcie o wybieraniu słów, które się Wam przydadzą i są dostosowane do Waszego poziomu. Nie wkuwajcie wszystkich słów na pamięć, nie ma to sensu! Nie uczcie się słów typu śrubokręt, wiertarka czy grabie jeśli Wam się to do niczego nie przyda. (To prawda, że nigdy nie wiadomo kiedy i jakie słówka mogą nam się przydać, ale musielibyśmy znać wszystkie słówka aby wybrnąć z każdej trudnej językowo sytuacji :))
  • Nie wkuwajcie słów na pamięć! Starajcie się skojarzyć słówka ze scenami z filmu, możecie stworzyć do każdego słówka obrazki. Możecie także obejrzeć film ponownie lub nawet kilka razy, tym razem bez napisów i starać się wyłapać słówka których się uczycie. W ten sposób sprawdzicie także czy pamiętacie co oznaczają.
  • Pamiętajcie o łączeniu przyjemnego z pożytecznym. Oglądanie filmu i jego ciągłe zatrzymywanie aby sprawdzić słówko w słowniku nie ma sensu. A już na pewno odbierze Wam przyjemność z oglądania. Zatrzymywanie filmu także aby co chwilę zanotować nieznane Wam słowo także nie ma sensu! Tak jak pisałam powyżej ograniczcie się do pewnej liczby słów i pamiętajcie, że chodzi także o osłuchanie się z językiem. 
Ucząc się angielskiego oglądałam w kółko amerykańskie seriale młodzieżowe, początkowo z napisami później bez, od czasu do czasu notowałam słówka ale wcale nie poświęcałam im mnóstwa czasu, nie wkuwałam. Po pewnym czasie zauważyłam, że znam dużo więcej słów i nawet jeśli nie umiałam podać dokładnego polskiego odpowiednika umiałam je odnieść do sytuacji i prawidłowo użyć. Często znajomi pytali: skąd Ty znasz takie słówka? A ja na to po prostu: Z seriali... :)

Jeśli jesteście bardzo zmotywowani albo macie dużo czasu na naukę polecam także:

  • Po obejrzeniu filmu spróbujcie napisać jego recenzję w języku, którego się uczycie. Nauczycie się przy okazji nowych formuł, a także możecie użyć słówka które pojawiły się w filmie. Zajrzyjcie na opisy filmu w internecie, oczywiście w języku którego się uczycie. Tam też pojawią się słówka związane z fabułą filmu!
  • Metodą na skojarzenie i naukę słówek, którą ja lubię jest napisanie krótkiej historyjki czy opowiadania przy użyciu słówek z filmu. Niech poniesie Was fantazja! Na pewno dzięki temu łatwiej zapamiętacie słówka.
  • Możecie także pisać zdania z nowymi słówkami, dodatkowo z odniesieniem do filmu. Dzięki temu nauczycie się jeszcze więcej nowych słówek:)
  • Możecie także spróbować tłumaczyć zdania ze słuchu czy puszczając sobie fragment filmu i tłumacząc napisy. Oczywiście dany fragment a nie cały film!
Jeśli uczycie się z lektorem, dajcie mu do sprawdzenia Wasze prace. Najpierw pamiętajcie oczywiście o autokorekcie, tzn. spróbujcie jeszcze raz przeczytać zdania/opowiadanie i sprawdźcie gramatykę, pisownię danych słów szczególnie nowych, odmianę wyrazów. Możecie także zaproponować lektorowi, że będziecie co tydzień/dwa itp oglądać jakiś film, wypisywać z niego słówka i np. pisać zdania czy opowiadanie po czym oddawać je do sprawdzenia. A może do tego jakiś teścik ze słówek? To oczywiście dla tych baaardzo mocno zdeterminowanych! :) To pozwoli Wam zachować systematyczność, a to jest równie ważne!

A jakie są Wasze metody nauki słówek podczas oglądania filmów? Jestem bardzo ciekawa i czekam na Wasze spostrzeżenia! Może dzięki temu poznam nową metodę nauki!

I pamiętajcie nauka poprzez film ma być także przyjemnością!