poniedziałek, 30 stycznia 2017

Jak uczyć się języków obcych: Wpis gościnny ESKK + KONKURS

fot. ESKK


Nauka języka obcego samodzielnie – czy to w ogóle możliwe?

Gdy czytasz ten tekst, kolejny ambitny uczeń rozpoczyna naukę języka obcego. Od samego początku czekają go liczne wybory – nie tylko języka, którego zamierza się uczyć, ale także metod, z jakich korzysta. Dziś opowiem wam nieco o skutecznych sposobach na samodzielną naukę języka. Czy jest możliwe biegłe opanowanie języka bez niczyjej pomocy? Gdzie szukać dobrych materiałów?


Nie tylko w szkole

Gdy wielu z nas myśli o nauce języka obcego, pierwsza rzecz, która przychodzi do głowy, to szkolna ławka. Przyznasz – niezbyt zachęcające skojarzenie. Choć nauka języka w szkole to bez wątpliwości ważny aspekt edukacji, ma on jednak swoje „na sumieniu”. Do jego głównych grzechów należy wpajanie kolejnym pokoleniom uczniów, że język obcy to przedmiot szkolny (a nie umiejętność), a sama nauka musi być nudna i stresująca (a nie przyjemna i inspirująca). Z doświadczenia wiem jednak, że języka naprawdę da się nauczyć poza szkolnymi murami, a jego skuteczna nauka niekoniecznie wiąże się z przymusem.

OK – jak w takim razie zacząć?

Internet – kopalnia materiałów do nauki języków obcych

Już jesteś we własciwym miejscu! To właśnie internet stanowi doskonały start dla każdego samouka, który chce opanować od podstaw język obcy. Znajdziesz tu mnóstwo materiałów dla początkujących, a także słownikipokazujące kontekst danego słowa, czy wyrażenia. W serwisach takich jak YouTube, Vimeo, czy DailyMotion znajdziesz filmy z napisami w interesującym Cię języku. Korzystając z Chatroulette lub Italki znajdziesz osobę z zagranicy, z którą będziesz mógł porozmawiać. Za pomocą tej ostatniej metody można realizować popularne wzajemne uczenie się języków. Przykładowo, jeśli chcesz uczyć się hiszpańskiego, możesz znaleźć Hiszpana zainteresowanego nauką polskiego i zaoferować mu pomoc w zamian za lekcje hiszpańskiego. W internecie znaleźć można też nauczycieli języków obcych oferujących nagrane lekcje za darmo – uczącym się języka angielskiego polecam filmy edukacyjne w serwisie Youtube.

Możliwości, jak widać, jest wiele. Materiały są też zróżnicowane pod względem formy i poziomu zaawansowania. Jedyne, co jeszcze jest potrzebne, to… motywacja, by się za nie wziąć! Jak motywować się do nauki, gdy nikt Cię do niej nie zmusza?

fot. jows.pl


Po pierwsze – przyjemność

Na początek przestań myśleć o tym w kategoriach nauki. Uczenie się języka obcego może być naprawdę przyjemne! Do wyboru masz filmy, piosenki, książki fabularne w językach obcych, poznawanie nowych ludzi, zgłębianie kultury nowych krajów – wszystkie te ciekawe metody są na wyciągnięcie Twojej ręki. Wybierz tylko te, które sprawiają Ci najwięcej przyjemności.

Po drugie – regularność

By skutecznie nauczyć się języka, trzeba się nim w miarę możliwości otoczyć. Nauka raz w tygodniu to za mało. Lepiej jest uczyć się krócej, ale częściej. Nawet 15 minut dziennie może na początek wystarczyć. Nauka niemieckiego i każdego innego języka z kursami do samodzielnej nauki to także ciekawy sposób na połączenie samodzielności z regularnością – uczyć będziesz się samodzielnie, ale nauczyciel sprawdzi od czasu do czasu Twoje postępy i pomoże w zadaniach.

Po trzecie – chłodna głowa

Początkujących uczniów cechuje też spora dawka zapału. To wspaniale. Upewnij się jednak, że ten zapał nie wygaśnie w ciągu pierwszych kilku dni! W tym celu powstrzymaj się od nauki po kilkanaście godzin dziennie – w ten sposób możesz się szybko zrazić. Stwórz plan nauki i staraj się w miarę możliwości go przestrzegać.


Jak widzisz, nauka języka samodzielnie jest jak najbardziej możliwa. Zadanie będzie jeszcze łatwiejsze, jeśli już posługujesz się co najmniej jednym językiem obcym. Jeśli jest to angielski, poszukaj anglojęzycznych materiałów na temat języka, którego się uczysz. I w polskim internecie takich jednak nie brakuje. Jedyne, czego potrzebujesz, to ogromna doza motywacji!


Adrian Senecki

sobota, 28 stycznia 2017

Krótkie podsumowanie 2016 r i plany na 2017 r

zdj. denimix.pl


2016 r. był dla mnie dosyć intensywny i przyniósł sporo zmian.
  • Rozpoczęłam pracę w nowej firmie, gdzie mam kontakt z językiem francuskim. Jednak na co dzień w największym stopniu otoczona jestem językiem angielskim. Czasami ciężko przestawić się na język polski! 
  • Dzięki pracy w środowisku głównie anglojęzycznym mój angielski wrócił do poprzedniej formy i myślę, że będzie coraz lepiej ;)
  • Na początku zeszłego roku, zaczęłam także uczyć! Spełnił się jeden z moich planów. Choć ciągle nie wierzyłam, że to się uda - a jednak! Mimo, że są to póki co tylko lekcje prywatne miałam okazję się sprawdzić i przekonać czy na pewno jest to czego chcę. Praca na część etatu pozwoliła mi na całkiem sporą ilość lekcji. Moja oferta to nauczanie języka angielskiego, polskiego oraz francuskiego :) 
  • Rok 2016 był pełen wyzwań - uczyłam dzieci języka francuskiego. To one były największym wyzwaniem. Przygotowanie się do lekcji, stworzenie materiałów i poprowadzenie lekcji tak aby dzieci były zainteresowane pochłaniało większość mojego czasu.. Uff... praca z dziećmi jest wymagająca.
  • Ale moje lekcje to nie tylko nauczanie dzieci - mój najmłodszy uczeń miał lat 7 a najstarszy..... 75 ! Tak, tak jestem pełna podziwu że są osoby które nawet w tym wieku chcą podróżować i uczyć się języków :)
  • Dlatego właśnie na blogu było mnie mniej. Mimo, że mój zapał nie słabnie doby nie udało mi się jeszcze wydłużyć ;) Może jakoś mi się to uda?
  • Skończyłam także kurs wprowadzający do nauczania języka angielskiego jako obcego. Było bardzo ciekawie!
  • Ciągle nie jestem ekspertem z francuskiego, więc starałam się dużo oglądać, słuchać i czytać. Moje sposoby na osłuchanie się z językiem znajdziecie na blogu w zakładce - osłuchaj się z francuskim. Polecam szczególnie programy typu Les Reines du Shopping lub Bienvenue chez nous. To chyba dwa najczęściej oglądane przeze mnie programy. Relaks i nauka w jednym. Polecam! 
  • Starałam się także mieć konwersacje z Francuzami. Niestety nie wychodziło to tak regularnie jak bym chciała. Trudno być jednocześnie i nauczycielem, i uczniem ;)


Co przyniesie rok 2017?
  • Ten rok zapowiada się równie pracowicie. Będzie bardzo busy ;)
  • W styczniu zaczęłam kurs CELTA (Certificate in Teaching English to Speakers of Other Languages). Jest to kurs, który odbywa się 2 razy w tygodniu i potrwa aż do czerwca. Oprócz dużej ilości praktycznej teorii, co tydzień będę musiała prowadzić lekcje. Tym razem zetknę się z czymś nowym - nie są to już zajęcia 1;1 a duże klasy. Zazwyczaj ten kurs trwa miesiąc i na zajęcia trzeba chodzić codziennie, mi na szczęście udało się znaleźć kurs part-time. Mimo to na pewno będzie intensywnie! O moich wrażeniach opowiem Wam w oddzielnym poście. A jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej już teraz, kliknijcie w LINK.
  • Oprócz tego oczywiście nadal pracuję oraz prowadzę lekcje. 
  • Pierwsza połowa roku to przede wszystkim rozwój pod względem nauczycielskim i języka angielskiego. Ale mam nadzieję, że francuski będzie dominował w drugiej połowie roku :)
  • Ten rok testuje dosyć mocno moje zdolności organizacyjne. Oprócz zaplanowania pracy, lekcji, kursu oraz normalnego życia, ogarnąć muszę także... pewne prywatne wydarzenie ;)
  • Niedługo na blogu pojawi się konkurs. W związku z tym zadałam Wam na facebook'u pytanie - na jakim poziomie znacie język angielski? Odpowiedzi możecie wpisywać także tutaj. Oczywiście nie jest to jeszcze pytanie konkursowe ;)
A jak Wam minął 2016 rok? I czy macie jakieś językowe plany na ten rok? 

zdj. The Idea Box