"Czar Chanel" Paul Morand - moja recenzja





"Czar Chanel" to autobiografia, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego w czerwcu tego roku. Aby przeczytać opis książki oraz jej fragment wystarczy zajrzeć na stronę Wydawnictwa Literackiego TUTAJ. Po II Wojnie Światowej Chanel przeprowadziła się do Szwajcarii, gdzie poprosiła swojego przyjaciela -  pisarza i dyplomatę - Paula Moranda, aby spisał jej wspomnienia. Po śmierci Chanel, Morand zdecydował się wydać książkę. Chanel nie pozostawiła żadnego innego dziennika, pamiętnika a jedynie kilka listów. Dlatego właśnie, żadna inna książka czy biografia nie przekaże nam nigdy więcej niż wspomnienia samej Chanel w tej książce. "Czar Chanel" został po raz pierwszy wydany w 1996 r., a dopiero w tym roku książka została wydana w języku polskim. W autobiografii znajdziemy piękne ilustracje Karla Lagerfelda, jak np. ta poniżej:


Dawno nie widziałam książki, która byłaby tak porządnie wydana. Pisząc porządnie, mam tu na myśli to, że książka wydana jest na grubym, solidnym papierze, z czcionką przy której nie musimy wytężać wzroku ;) Może grubość papieru nie ma to wpływu na jakość czytania, ale nie musimy się obawiać, że karta zaraz nam się porwie bo jest taka cienka. Jestem też przekonana, że po książkę można będzie sięgać wielokrotnie latami i nadal będzie dobrze wyglądać. 

Muszę też napisać, że początkowo gubiłam się w tej książce. Myśli Chanel wydawały mi się chaotyczne, niedokończone, nie do końca rozeznawałam się w sytuacji czy tych wszystkich nazwiskach. Nigdy wcześniej nie interesowałam się życiem Chanel, a wiedziałam o niej tyle co pewnie większość osób, czyli niewiele.. Dlatego osobom, które nigdy nie interesowały się życiem projektantki polecam obejrzeć film : Coco avant Chanel z Audrey Tautou w roli głównej. Myślę, że dzięki temu trochę łatwiej będzie zrozumieć historie, które opisuje Chanel. 

Gdy już moje początkowe zagubienie minęło, zaczęłam czytać książkę z przyjemnością i zainteresowaniem. Chanel opisuje swoje życie czy osoby, które znała w dość bezpośredni sposób. Mówi o sobie: "Byłam zbuntowanym dzieckiem, byłam zbuntowaną kochanką, zbuntowaną projektantką, prawdziwym Lucyferem" czy też "Uwielbiam krytykować; w dzień w którym przestanę krytykować, życie będzie dla mnie skończone.". Myślę, że Coco Chanel, a właściwie Gabrielle Chanel była dość specyficzną osobą, o dość ostrym języku. Nie bała się wyrażać swoich myśli wprost, nie bała się także ubierać czy zachowywać całkowicie inaczej niż przystawało w tamtym czasie kobietom. Gdyby nie ona, możliwe że do dziś kobiety chodziłyby w długich sukniach i w mocno ściśniętych gorsetach. Można powiedzieć, że Chanel była pracoholiczką: "Nigdzie tak nie odpoczywam jak w pracy i nic nie wyczerpuje mnie bardziej niż bezczynność. Im więcej pracuję, tym bardziej mam ochotę pracować.

Dzięki tej biografii, którą na prawdę przyjemnie się czyta mamy możliwość poznać Coco Chanel jaką była na prawdę: "To co panu opowiadam, lepiej wyraża moje wady niż zalety. Mam kilka zalet, całkiem uroczych; jestem pełna nieznośnych wad. Jak już powiedziałam na początku, jestem chodzącą dumą". Możemy poznać historię jej trudnego dzieciństwa i zobaczyć, że to co stworzyła nie przyszło jej od tak, z łatwością. Myślę, że warto przeczytać autobiografię Chanel, nie tylko aby poznać ją lepiej ale także aby wynieść z niej coś dla siebie. Patrząc na upór i ciężką pracę Mademoiselle Chanel, możemy przekonać się, że pomimo nawet największych przeciwności losu, warto być sobą i walczyć o swoje przekonania czy poglądy. Plusem w tej autobiografii są także piękne ilustracje Lagerfelda oraz porządne wydanie na grubym papierze. Dodatkową zachętą niech będzie też fakt, że Chanel także lubiła czytać książki i wspomina o tym także w swojej autobiografii  :). 

A czy Wy czytaliście coś o Mademoiselle Chanel? Czy sięgniecie po jej autobiografię?


*Moja recenzja nie jest w żaden sposób sponsorowana, a w książkę zaopatrzyłam się sama ;)

Komentarze

  1. Jestem właśnie w trakcie czytania tej książki i zdecydowanie jestem nią zauroczona! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz